Firenze - La Colonna di San Zanobi e Duomo

wtorek, 20 listopada 2012

BCN - Montserrat.


     Trudno opisać wrażenia gdy dzień jest jak esencja w porównaniu z codziennością. Krótko powiem: Dzień w Montserrat. Dla mnie czas modlitwy za marłych. A sanktuarium, natura, góry i pogoda, wywołały we mnie wzruszenie i zachwyt. Tam jest mistycznie... Była też wizyta w muzeum z obrazami najlepszych światowych malarzy. Jest tych dzieł niewiele, ale za to jakie!


 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz