Firenze - La Colonna di San Zanobi e Duomo

wtorek, 31 grudnia 2013

San Silvestro

       Ostatni dzień roku spędzamy w sporym gronie około 50 osób. Po Mszy z Te Deum uroczysta kolacja u sióstr. Sztuczne ognie jakby w skromniejszym wymiarze niż w latach poprzednich.

poniedziałek, 30 grudnia 2013

W.J.T. Mitchell

       Przyszły książki z Amazon'u! Będzie uczta dla ducha :) Jedną z nich jest praca W.J.T.Michell'a profesora z Chicago, którego ceni się za tworzenie ikonologii i rozważania o kulturze w kontekście szeroko rozumianych obrazów. Rozróżnia pomiędzy image i picture. Daje podwaliny pictorial turn, zwrotowi wizualnemu w kulturze, który stopniowo zyskuje większe znaczenie od zwrotu językowego, analizowanego od lat '70 XX wieku. Zwrot piktorialny został tak nazwanym przez Michell'a w 1994 roku. Bardzo to wszystko pasjonujące :) Efektywność wydarzeń wizualnych (visual event) mierzy się skutecznością przekazu, a nie kryteriami piękna. Wiara rodzi się ze słuchania, ale jej źródłem mogą być także obrazy o czym także znajdziemy w Biblii. Daje to podstawę do poszukiwań tzw. teologii wizualnej.

niedziela, 29 grudnia 2013

Modena - Zachwyt w Niedzielę Świętej Rodziny

 
        Zachwyciła mnie Modena pełna pięknej młodzieży, starożytnych eksponatów z Museo del Duomo, pochodzących z czasów budowy starożytnej Via Emilia, oraz ze zbiorów paramentów liturgicznych katedry. Ciepło, pogodnie i bez pośpiechu za to z elegancją zachowań, strojów i dekoracji na starówce. Inna odsłona miasta, ktore poprzednio również przypadło mi do gustu.

sobota, 28 grudnia 2013

piątek, 27 grudnia 2013

W św.Jana, po wichurze

     Zniszczenia po wichurze może nie takie jak w Zakopanem ale też spore.
 

czwartek, 26 grudnia 2013

Santo Stefano - Świetego Szczepana

       Dzień pełen wrażeń. Wichura spowodowała, że w jednym z kościołów, najwyżej w górach, nie ma prądu. Po liturgii wybrałem się na spacer do Florencji. Przeszedłem kasztanową aleją wzdłuż Arno odwiedziłem kościół S.Felicita z ulubionymi freskami Pontormo a potem  Galerię Uffizi. Zatrzymałem się długo przy studiowanym ostatnio obrazie Hugo van der Goes'a, Adoracja Pasterzy. Własciwie tylko dla tego dzieła tu przyszedłem. Wrażenie majestatu, powagi. Obraz wyeksponowany jest w sali z największymi dziełami Botticellego, Lippich, Leonarda... Pomedytowałem siedząc na wygodnej ławie. Inna nazwa tryptyku: Pala Portinari odnosi się do fundatorów, bankierów reprezentująych Medyceuszów we Flandrii. Pomyślałem o Beatrycze Portinari, ukochanej Dantego. Może była podobna do klęczących krewnych namalowanych na skrzydłach ołtarza?

środa, 25 grudnia 2013

wtorek, 24 grudnia 2013

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Choinka w sieni :)

       Cała uwaga w kierunku zbliżających się świąt została nieco odwrócona drugim pogrzebem w parafii, w ostatnich dniach. Było też zdarzenie podczas Requiem, które mogłoby posłużyć jako scena do filmu o opętaniu. Nie wiem czy to była osoba opętana, ale jej reakcja na pokropienie wodą święconą była niestandardowa jak na pogrzeb ze stacją w kościele. Były też inne efekty specjalne albo zachowania nazwijmy to zaskakujące... 
Choinka dała mi wiele radości i miłych wspomnień z dzieciństwa. Dostałem ją w prezencie od parafian z doliny nad potokiem. Ma około 3m wysokości!

niedziela, 22 grudnia 2013

Opłatek w IV Niedzielę Adwentu

       Tym razem coroczne spotkanie opłatkowe było międzynarodowe. Dominowal język polski, ale był też włoski i ukraiński :) Taka piękna Wigilia w gronie miłych osób opiekujących się chorymi i starszymi w parafii. Zaśpiewaliśmy. Była Ewangelia o Narodzeniu wg św.Mateusza. Każdy przygotował potrawę dla wszystkich.
 

sobota, 21 grudnia 2013

Cena sociale

       Inicjatywa wspólnej kolacji ze zbiórką na rzecz ubogich w parafii don Federico w Afryce. Kiedyś ksiądz był tu na zastępstwie.

piątek, 20 grudnia 2013

O Kluczu Dawida!

       Przemawia do wyobraźni. Daje poczucie decyzji Bożej co otworzyć a co zamknąć... Tajemnice we mgle mogą się stać jasne jak słońce. Krzyż kluczem do nieba i do sensu egzystnecji.

czwartek, 19 grudnia 2013

Egzorcyzmy Dorothy Mills

       Film z 2008 roku, którego akcja rozgrywa się gdzieś w małej społeczności irlandzkiej wysepki. Świetny. Teologicznie prawdziwy. Tytuł trochę mylący, ale opowieść dotyczy tego co na granicy życia, śmierci i tego co się dzieje potem, oraz możliwości przenikania się światów. Godny polecenia.

środa, 18 grudnia 2013

O Adonai!

       O Panie, Wodzu Izraela, Adonai! Prośba w antyfonie o prowadzenie, o otwarcie serca, by na krętych i ciemnych drogach życia, wzorem św.Józefa, wrażliwego na znaki, nie przespać łaski od Pana...


wtorek, 17 grudnia 2013

Antyfony "O"


        Od 17 grudnia odmawiamy lub śpiewamy antyfony "O", krótkie zdania towarzyszące Alleluja przed Ewangelią, czy hymnowi Magnificat w Nieszporach. Tym razem początek "O Sapientia"- O Mądrości... Te określenia dotyczą przychodzącego Mesjasza.

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Gottfried Böhm


       Dziś poszedłem tropem znawcy architektury i sztuki z Niemiec. Gottfried Boehm jest międzynarodowym autorytetem. Napisał sporo o obrazie i jego funkcji w sztuce. Okazał się także autorem zrealizowanych projektów, które dobrze znam z okresu pobytu i posługi w Niemczech. Jednym z takich przykładów architektonicznych jest sanktuarium w Neviges. Moja dalsza rodzina korzysta z budynków w okolicy katedry kolońskiej, odbudowanej po wojennej ruinie. To także owoc poszukiwań architektonicznych G.Boehm'a. 
Wracając do kościoła w Neviges trzeba przyznać, że jest bardzo oryginalny, ale kiedy następuje w nim cisza po liturgii robi wrażenie zimnej przestrzeni kojarzącej się ze schronem przeciwlotniczym, a nie grotą w górach. Odbiór spowodowany jest prawdopodobnie przez nieotynkowany beton z widocznymi odciskami szalunków. 

niedziela, 15 grudnia 2013

Niedziela Gaudete, Boccadirio i... włamanie!

       W kazaniu dziś mówiłem o katolickim wymiarze wiary, która jest na dystans z różnymi przeciwnościami bo ma perspektywę wieczności i to daje radość życia z Bogiem. Po Mszach świętych i skromnym obiedzie pojechałem po raz kolejny do sanktuarium żeby samemu przystąpić do spowiedzi. Po sakramencie i radosnym powrocie do domu w pewnym momencie zauważyłem... że jakiś mężczyzna wyważył mi drzwi wejściowe, niezbyt zresztą solidnie zamknięte i stoi już w przedpokoju! Zażądałem natychmiastowaego opuszczenia domu. Doszło do szarpaniny. Potem ktoś mi pomógł z pobliskiego baru i wreszcie przyjechali Carrabinieri. Niedziela Gaudete okazała się dla mnie niedzielą próby. Wszystko stało się dość dramatycznie szybko. Nie straciłem radości i dystansu. Z początku nerwy miałem stargane zaskoczniem. Zadziwiłem się zbieżnością zdarzeń i liturgii. Roztrzęsienie szybko jednak minęło. Pozostały przemyślenia i kot na pociechę. Mruczał przyjaźnie na kolanach..

sobota, 14 grudnia 2013

Mroźne piękno o poranku


       Noce są mroźne z wygwieżdżonym niebem. W dzień mimo kilku stopni powyżej zera pozostaje szron i malownicze wzory lodu w miejscach zacienionych.
 

piątek, 13 grudnia 2013

Holandia w Niemczech :)

 
       A na lotnisku Düsseldorf - Niederrhein podwieszono ogromny wieniec adwentowy! Zapalono zgodnie z liturgią dwie świece. Kiedyś regularnie bywałem w pobliskim Kevelaer, drugim co do wielkości sanktuarium maryjnym w Niemczech... odżyły wspomnienia. Mniej romantyczna okazała się kontrola bezpieczeństwa na lotnisku. Zabrano mi śledzie jako substancję... płynną! :) Co za bezsens!

 

czwartek, 12 grudnia 2013

środa, 11 grudnia 2013

BLQ - NRN

       Wiem, tytuł posta dość enigmatyczny :) Sprawa staje się jaśniejsza gdy powiem, że to skróty lotnisk w Bolonii i w Niederrhein. Odbyłem podróż na północ dla własnego poprawienia zdrowia. W Bolonii coraz piękniej. A mgła mimo intensywności nie zakłóciła startów i lądowań. W Nadrenii czekał mnie mały zabieg chirurgiczny. Tutto bene :) Prawie nie bolało...

 

wtorek, 10 grudnia 2013

Brat Elia

       Szukajcie a znajdziecie. Mówili mi, że w Polsce nadano film o niezwykłym bracie Elia Cataldo, stygmatyku współczesnym z Włoch, żyjącym w umbryjskim Calvi. Film odnalazłem w cyberprzestrzeni. Niezwykła historia odrzucenia przez część hierarchii, przykład modlitwy wstawienniczej wobec setek przybywających i stygmatów które brat ma szczególnie w Wielki Piątek, otoczony do tego zapachem róż, a nie rozkładającej się krwi. Wzruszyła mnie jego skromność i widok ran. Cała pościel we krwi, a ciało umęczone i omdlałe. Pewna młoda kobieta, niewidoma po wypadku samochodowym, odzyskała wzrok w Vigevano, w czasie wspólnych modlitw z bratem Elią. Cud się wydarzył, mimo że lekarze nie dawali już szans na odzyskanie zdrowia. A może właśnie dlatego się zdarzył... Kobieta w pewnym momencie zaczęła krzyczeć: Ja widzę! Dla mnie to niezwykły znak i umocnienie w wierze adresowane do Kościoła współczesnego, targanego wieloma antyświadectwami.

.

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Boccadirio

       Wypad do sanktuarium dla lepszego przygotowania drogi Pańskiej w mojej duszy... Niestety okazało się, że nic z tego, bo przez ponad dwie godziny musiałbym czekać do końca siesty na otwarcie kościoła. Spróbuję innego dnia. Ważne, że spowiedź już przygotowana. A Boccadirio jak zawsze piękne i pełne atmosfery modlitwy, nawet w wirydarzu. :) Foto zrobiłem jeszcze w sierpniu.

niedziela, 8 grudnia 2013

Niepokalane Poczęcie Matki Najświętszej


     Powyżej statua Niepokalanej podczas procesji w parafii na Malcie. Istnieje wspaniała pieśń śpiewana ku czci Maryji której słowa zaczynały się od... "Singolaris"
Niżej obraz Murillo, który zatrzymuje odwiedzających Muzeum Prado w Madrycie.
 

sobota, 7 grudnia 2013

Firenze - Teatro Goldoni

         Miałem przyjemność obejrzeć spektakl Mandragola w pięknym  XIX wiecznym Teatrze Goldoni, który mieści się w budynku przy Via Santa Maria 15, w części Firenze Oltrarno. Sztuka Mandragola napisana została w okresie renesansu i kojarzyła mi się trochę ze stylem naszego Aleksandra Fredry, który tworzył oczywiście później. Samo miejsce gdzie odbyło się przedstawienie jest niezwykłe. Z zewnątrz skromna fasada nie wskazuje, że w środku jest taka perła architektury. Kiedyś w kompleksie tych budynków znajdował się klasztor. Teatr bardzo przypomina wykwintny Teatro della Pergola i jest jak pięknie zastawiony stół, który cieszy oko nawet gdy jeszcze nie ma na nim potraw. Podobnie Teatro Goldoni ma atmosferę i elegancję operową i sam wystrój sprawia, że panuje w tym miejscu atmosfera świątyni sztuki. Tablica pamiątkowa przypomina obecnego tu niegdyś naszego rodaka Tadeusza Kantora i zespół Qricot 2. 

piątek, 6 grudnia 2013

Pierwszopiątkowo

Quentin Massys, Ecce Homo, Wenecja - Pałac Dożów

czwartek, 5 grudnia 2013

Jesienne promienie i mgły


Przygotowania do opłatka

       Co roku odbywamy takie spotkanie przedwigilijne w polonijnym gronie osób z okolicy. Narazie przymiarki do zakupów. Ponieważ dysponuję samochodem pojadę po potrzebne produkty do Pistoi. Na niebie gra promieni i zamgleń przybierających fantastyczne formy.

środa, 4 grudnia 2013

Nieco klasyki

       Z tej klasyki sięgnąłem po Fausta, J.W.Goethego. Świetne tłumaczenie na język polski. Tematyka też wpisuje się w nurt moich poszukiwań...

wtorek, 3 grudnia 2013

Dwóch Sześćdziesięciolatków

       Osoby, a może lepiej powiedzieć osobowości odległe od siebie o cztery wieki. Bliskie szerokością zainteresowań, więc pod pewnym względem imponujące. Giorgio Vasari i Theodor W. Adorno. Pierwszy wielki w konstruowaniu drugi wielki w krytyce sztuki i dekonstrukcji. Zachwyt oraz przerażenie... Odkrywanie ich dorobku w największym skrócie zrecenzowane. Zaczynam pojmować lepiej tendencje dzisiejszej sztuki, której wg Adorno: Po Auschwitz już być nie może! Moze stąd jego diaboliczna wręcz negacja Boga w sztuce i bytu jako takiego? Lepiej niech Vasari buduje swoje korytarze i akadamie we Florencji, oraz pisze o największych artystach. Dla Adorno bardziej liczy się proces tworzenia niż twórca, ale jak wtedy napisać historię? Podobno w takim ujęciu historii już nie ma, a są tylko dzieje...

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Za Efremem Syryjczykiem

       Dziś kolejny raz zaśpiewamy hymn: Tota pulchra es Maria. Przygotowania do uroczystości Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej przez cały tydzień.
Nowenna z modlitwą na wzór dwunastu gwiazd, rodzaj koronki.

niedziela, 1 grudnia 2013

Pierwsza Adwentowa

       Pierwsza niedziela Adwentu lodowata i mglista. Góry pokryte śniegiem powyżej 800 metrów. Czyli widać to z pewnej odległosci. Miłe odwiedziny, tym razem u mnie. Pogadaliśmy przy kawie i piernikach z Norymbergi o sprawach duchowych. Światło Chrystusa rozświetla dziś ciemności w sposób symboliczny, ale co to oznacza konkretnie? Próbuję określić obszary gdzie trzeba usunąć mrok życiowy.