Firenze - La Colonna di San Zanobi e Duomo

niedziela, 30 czerwca 2013

"Hebanowa" niedziela

         Heban  jest tytułem książki  Ryszarda Kapuścińskiego, którą dziś skończyłem czytać. Niedziela pełna słońca Toskanii przesunęła się w świat Afryki postrzegany przez mistrza reportażu. Przeczytałem z wielką przyjemnością i podziwem dla wrażliwości i kunsztu autora. Zgadzam się z opinią, że Heban przekracza granice zwykłego reportażu i dotyka ducha Afryki. Dostrzegłem też spójność pomiędzy tym co mówi o okultyźmie G.Amorth i co zauważa R.Kapuściński na czarnym kontynencie. Słowo "czarny" jest oczywiście nieprecyzyjne bo jest tam wiele ludów o białej skórze. Zaskoczył mnie belgijski wątek w wojnie pomiędzy plemionami w Rwandzie oraz to, że dla wielu Afrykańczyków kuzyni są ważniejsi od małżonka, czy żony. Inne spostrzeżenia oddały mentalność, koloryt, klimat wyprawy w świat który dla Europejczyka tchnie egzotyką i odmiennością.

sobota, 29 czerwca 2013

Świętych Piotra i Pawła - zmęczenie soboty

       Oczywiście to moje zmęczenie. Sobota jako taka jest neutralna.  Dzień świętych Piotra i Pawła, choć świąteczny bardzo jest upakowany terminami i to do późna... 
     Odkryłem, że słynne powiedzenie: Niech mu ziemia lekką będzie, pochodzi z pierwszego wieku po Chrystusie, sformułowane przez rzymskiego poetę rodem z Półwyspu Iberyjskiego, Marcjalisa.  Trafiłem na ten ślad przy okazji poszukiwań historii mitu Ganymedesa.
Załączone foto to obraz Ribery, Piotr i Paweł.

piątek, 28 czerwca 2013

Wizerunek Pana Jezusa we Florencji

       Zobaczyć niewidzialne. Dzisiaj wspominany w Kościele św.Ireneusz, mówił że: Chwałą Boga jest człowiek żyjący. A człowiek żyje gdy ogląda Boga... Florencki wizerunek Chrystusa, dotknięty niszczącym upływem czasu, mijam często w drodze z przystanku tramwajowego Alamanni Stazione, gdy idę do Orsanmichele. W kaplicy przy pełnej turystów Via Calzaiuoli codziennie jest możliwość adoracji Najświętszego Sakramentu. Topografia tego miejsca kojarzy mi się z rodzinną parafią w Szczecinie. Stale tłumy ludzi przechodzą obok ale i wielu wchodzi na chwilę by popatrzeć na Pana...

czwartek, 27 czerwca 2013

Firenze - Il Gran Principe Ferdinando De'Medici 1663-1713

 
       Spotkałem w mieście Japończyków, Rosjan i młodych Niemców, ale to był prawdziwy Florence American Day! Wszędzie grupy, pary i język angielski z wyraźnie amerykańskim akcentem. Jest też coś specyficznego w zachowaniu gości zza oceanu. Od razu można ich rozpoznać. Byli wszędzie. Spacer po mieście miał swój główny moment w postaci obejrzenia nowej wystawy w Galerii Uffizi, otwartej 2 dni wcześniej, a poświęconej zamiłowaniu do sztuki Wielkiego Księcia Ferdynanda De'Medici, władcy Toskanii. Pogrupowano wg książęcego klucza dzieła w nowych salach, właśnie oddanych po przebudowie. Zwróciłem uwagę nie tylko na obrazy, rzeźby, zbroje, ale też na piękno samych sal w nowej krasie. Z prezentowanej kolekcji najbardziej zapamiętałem Porwanie Ganymede, Antona Domenico Gabbiani. Według jednej z możliwych interpretacji wyraża zmagania dwóch wymiarów miłości tej duchowej i cielesnej... Która tendencja zwycięża, porywa?


środa, 26 czerwca 2013

W stronę Afryki

         Nigdzie nie wyjeżdżam. Piszę rozmaite rozliczenia, porządkuję dokumenty i słucham afrykańskich opowieści. Trochę są jak z Henryka Sienkiewicza W pustyni i w puszczy.  Milej się pracuje w klimacie Serengeti :)

wtorek, 25 czerwca 2013

Arno z pociągu

         Widziane z okna pociągu, więc w szybkim biegu, krótko i skąpane w zieleni - Arno pod Florencją :)
 












Wieczorem Concha Buica albo Norah Jones ze Swiss Jazz Radio :)

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Na św.Jana Chrzciciela F.Dostojewski - Idiota

     Właśnie przeczytałem. Co mogę powiedzieć w kilku słowach? Slynny autor, przykład klasyki literatury, to na pewno. Intrygująca narracja, pisana z florenckiego dystansu o Rosjanach wyższych sfer, odległa także mentalnościowo od polskiego postrzegania świata, odbicie ducha narodu, świetnie przeczytana przez Wojciecha Pszoniaka. Główna postać, określana w tytułowy sposób, jest dobrym, wrażliwym, biorącym za prawdę to co do niego mówią, człowiekiem. Jakie to bliskie...  Powieść Fiodora Dostojewskiego, Idiota.
     W mojej rodzinnej parafii dziś odpust. Narodziny Św.Jana Chrzciciela. Patrzę z dystansu Toskanii na swojskie realia. Odległość mobilizuje mnie do przemyśleń, oczyszcza, wzmacnia poczucie przynależności...

niedziela, 23 czerwca 2013

Świętowanie jubileuszu małżeństwa

         Świętowaliśmy w górskich plenerach 50-lecie małżeństwa przyjaciół. Dostrzegłem dla mnie samego sens takiego wspólnego spożywania obiadu, bycia razem, rozmawiania, oglądania jak urosły dzieci parafian. Towarzyszyła mi radość z ciągłości i wielkości sakramentu. Było w tym posiłku i przebywaniu coś Eucharystycznego... Na koniec jubilaci podzielili torta i dziękowali wszystkim za obecność. Słodki smak raju po toskańsku :)

sobota, 22 czerwca 2013

Cytryny z Sorrento

     Po prostu olbrzymy! Zapach cytryny, delikatny i piękny, ale smak tylko lekko kwaśny. Stąd wykonano z nich sałatkę doprawioną trochę jak ogórki w mizerii... Wspomnienie kulinarne z Campanii z ogrodu na zboczach królewskiej rezydencji Quisisana :)

piątek, 21 czerwca 2013

Terremoto o sile 5,2 Richtera

       Ziemia dziś często niespokojna. O godzinie 12:33 mocno zakołysało. Tym razem bezdźwięcznie i przeciągle. Zatrzeszczała szafa i sufit. U nas nie widać zniszczeń. Odległość od epicentrum koło toskańskiej Massa - Carrara, niespełna 70km. 
Piątek ze św. Ludwikiem Gonzaga skłania ku Najświętszemu Sercu...

czwartek, 20 czerwca 2013

Napoli - Museo Arceologico

 
       Piękno Muzeum Archeologicznego w Neapolu trudno mi wyrazić w fotograficznym skrócie collage. Choć trochę klimatu powyżej... Spędziłem tam parę godzin z poczuciem satysfakcji, podziwu, przeniesienia w czasie, który pozostawił tyle pięknych rzeźb, ceramiki, mozaikowych cudów, paradoksów upadku i wzniesienia się na szczyty artystyczne. Komunikacja kolei podziemnej i sama stacja wprowadza w święto sztuki replikami rzeźb i wstępną galerią do której wchodzi się wprost z korytarzy metra. Oprócz przystanku Museo, stworzono system kilku stacji metra - jednocześnie ekspozycji. Piękne. Uczta dla ducha.

środa, 19 czerwca 2013

Ars Funebris

 
       Wziąłem udział w pogrzebie seniora rodziny, ktora mnie gościła. Przeżyciem oprócz faktu śmierci było także wejście w miejscowy sposób pożegnania, bycia razem w żałobnym momencie. Pochówek jak wszędzie pełen dostojeństwa, ale do tego z licznym wyrazami czułości i troski. Wdowa wielokrotnie całowała urnę a inni dotykali ją, także całowali i pocieszali staruszkę czułymi słowami. Prochy złożono w loculum, które mieści się w dużych katakumbach powierzonych opiece specjalnej Congregazione del Santissimo Crocifisso e delle Anime del Purgatorio. Bractwo Świętego Krzyża i Dusz Czyśćcowych urządziło ceremonię w sposób pełen duchowej atmosfery. Co za elegancja i niesamowitość, bo miejsce urządzono w podziemiach specjalnego kościoła, w samym sercu gęsto zabudowanego miasta!

wtorek, 18 czerwca 2013

Neapolitański wieczór

 
       Zdecydowanie lato! Upał przyjemny pod wieczór. Mnóstwo młodzieży na bulwarze. Radosne nawoływania i śpiewy. Zobaczyć Neapol...

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Verso sud

 
       Kierunek południe. Dla nabrania nowych sił. Zobaczenia z dystansu tego co ważne. Doświadczenia atmosfery gościnności i tamtejszej wiary... Circumvesuviana, kolejka wokół wulkanu i Neapolu pełna turystów i muzyki. Unosi się w  powietrzu wilgotny upał o zapachu morza.Widoki palm, Wezuwiusza i zatoki, artystycznych kształtów i kolorów. Oddycham pełną piersią!

niedziela, 16 czerwca 2013

Powrót do Rytuału

        Chodzi o powrót do filmu pt. Rytuał, a we Włoszech Il Rito, który był wyświetlany w kinach w 2011 roku. Film wywołał entuzjastyczne przyjęcie wśród znawców problematyki egzorcyzmów. Mniej się podobał krytykom, którzy oceniali pod kątem sensacji, czy filmu grozy. Myślę, że odbiór zależał od przygotowania teologicznego albo od znajomości zjawiska opętania. Znawcy krytykowali, też że coś nie pasuje z tym klerykiem uczestniczącym w kursie i egzorcyzmach. Reżyser, Szwed, Mikael Hafstrom, dokonał zmian w książce, która opowiada o księdzu z USA uczestniczącym w kursie na Watykanie. Książka, która powstała w 2009, jest więc bliższa temu co się zdarzyło naprawdę, bo opisuje prawdziwe fakty. Ksiądz, a nie kleryk, który przyjechał na kurs uczestniczyl w około 80 prawdziwych egzorcyzmach oraz w  konfrontacjach z osobami o zaburzeniach psychicznych które nie są opętaniami. Mimo to film jest super a książka chyba jeszcze bardziej :)
     

sobota, 15 czerwca 2013

Św.Wit - Czternastu Świętych Wspomożycieli.

       Jednym z tych 14 Świętych Wspomożycieli jest św.Wit. Święci mieli opinie szczególnie skutecznych w modlitwie wstawienniczej. Kto dziś to pamięta? Dla mnie w każdym razie to odkrycie ciekawej tradycji i ożywienia mojej modlitwy. Poniżej lista Czternastu. Niektórzy popularni do dziś, inni trochę zapomniani.
Oto Święci Wspomożyciele:

  • Krzysztof – patron nagłej śmierci, przedstawiany z Dzieciątkiem Jezus
  • Katarzyna z Aleksandrii – patronka od bólu gardła i głowy, atrybut: koło
  • Barbara – pomocna w godzinie śmierci i utrapienia, atrybut: wieża
  • Jerzy – patron rycerzy, chroniący zwierzęta przed chorobami, atrybut: smok
  • Błażej – patron od nagłej śmierci i bólu gardła, atrybut: skrzyżowane świece
  • Cyriak – chroniący od opętania, atrybut: diabeł
  • Małgorzata z Antiochii Pizydyjskiej – chroniąca od bólów porodowych, atrybut: smok na łańcuchu
  • Dionizy – chroniący od bólów głowy, atrybut: ucięta głowa
  • Wit – od chorych na epilepsję, atrybut: kogut, kocioł
  • Idzi – patron trudnej spowiedzi, atrybut: łania
  • Pantaleon – chroniący od strasznych chorób, atrybut: gwoździe, lub ręce przybite gwoździami do głowy
  • Achacy – patron od chorób, atrybut: korona cierniowa, albo krzyż
  • Eustachy – patron rycerzy i ludzi w potrzebie, atrybut: jeleń
  • Erazm – patron ludzi doznających wielkich bólów fizycznych, atrybut: powój
       W czasie objawienia w 1446, pewnemu ubogiemu pastuszkowi z terenu Niemiec, pokazał się Jezus Chrystus jako małe Dzieciątko. Potem w następnym widzeniu mały Pan Jezus był w otoczeniu 14 innych dzieci. Na pytanie kim są, Chrystus określił imiona tych świętych wspomagających szczególnie skuteczną modlitwą.

Męczeństwo św.Wita, południowe Niemcy ok.1450 r., Muzeum Narodowe w Warszawie (wg przekazu święty był wrzucony do kotła z gorącym ołowiem)

piątek, 14 czerwca 2013

Rozmaitości z własnego ogrodu :) i wieczorne trzęsienie ziemi :(

 
     Odmienność tego roku polega m.in. na tym, że można się cieszyć irysami w połowie czerwca. Poza tym jest jakby skromniej w kwiatach. Za to natura nadrabia opóźnienia, a dzięki obfitości deszczów wszystko bujnie rośnie. Przyjemnie było w upalny dzień popracować w ogrodzie :)
Około godziny 20:29 odczuwalne szarpnięcie domem. Terremoto 3,5 w skali Richtera. Brak szkód. Nawet nie zdążyłem się wystraszyć.Epicentrum w odległości ok.10km więc szarpnęło mocno ale krótko.

czwartek, 13 czerwca 2013

Św.Antoniego - A we Florencji ciągle maj :)

 
       Maj Florencki trwa dłużej bo jeszcze są imprezy jubileuszowego Maggio Musicale Fiorentino. Częścią 80° festiwalu są występy baletowe Maggio Danza. Obejrzałem wczoraj. Wszystkie trzy pokazy na wspaniałym poziomie. Wykorzystano muzykę Bacha, Mozarta Strawińskiego, Hindemitha. Na widowni masa młodych ludzi. Na scenie miejscowi tancerze i goście zagraniczni. Były owacje na stojąco i kwiaty rzucane w kierunku artystów. Momentami taniec wywoływał wzruszenie, śmiech, a niekiedy podziw. Były także efekty specjalne w postaci rozpoczęcia jednego pokazu przy świetle na widowni, z muzyką rwaną jakby coś się zepsuło. Była groza niskich tonów rewolucji i beztroska spadających na artystów baniek mydlanych. Odczuwałem zachwyt i przekonanie, że warto było pojechać...
         Memoria  świętego Antoniego Padewskiego.  Tyle lat, nawet tyle wieków minęło, a świadectwo jego wiary ciągle oddziaływuje i modlitwa wstawiennicza skutecznie pomaga! Nie raz prosiłem przez niego i zawsze uzyskałem pomoc w znalezieniu rzeczy albo celu. W parafii czczony jest jako patron od spraw trudnych, wręcz beznadziejnych. 

środa, 12 czerwca 2013

Barberino di Mugello - Outlet

 
       Ostatni raz byłem tam parę lat temu. Wtedy było tłumnie. Dziś może nie całkiem ale zdecydowanie pusto. Być może tak trafiłem, na taką porę dnia. A może to także oznaka kryzysu? Chciałem coś zjeść w tym przybytku handlu na amerykańską modłę. Miejsce jest położone w górach między Florencją a Bolonią przy Autosole, nad potokiem, wśród przemyślanej zieleni. Trochę jak z baśniowego snu. Uliczki są w stylu dawnego miasteczka pełnego ciągów urokliwych kamieniczek. Kolory domów nieco przygasły, co wyszło na dobre, ale za to ile barwnych roślin! Przyszła mi refleksja, że takie uliczki konstruuje się dla lepszego handlu, a dlaczego nie buduje się takich miast dla zwykłych mieszkańców?

wtorek, 11 czerwca 2013

Cypryjski Święty - Barnaba Apostoł

       Wspomnienie Św.Barnaby, świadka pełnego wrażliwości i Ducha Świętego. Pochodził z Cypru, który także mile wspominam... Miał charyzmatyczny wpływ na Św.Pawła. Prezentował, podpowiadał, zaświadczył o wierze aż do męczeństwa. Niesamowita dla mnie postać!

poniedziałek, 10 czerwca 2013

W domu i na dzwonnicy

     Dzień na odrobienie zaległości w dokumentach, lekturze, porządkach,  pracach ogrodowych i... śnie :) Zdarzyło się cudowne naprawienie dzwonu. Nie mogłem go uruchomić od kilku dni. Poprosiłem o pomoc Matkę Bożą. Po modlitwie, gdy automat znów zapalił kontrolkę, że będzie uruchomiony dzwon, po prostu usłyszałem jego dźwięk i normalne funkcjonowanie...

niedziela, 9 czerwca 2013

Niedziela marszu po górach

      Była dziś grupa, która poszła ambitnym szlakiem po górach. A Mszę mieliśmy dopiero o 17 ale za to z udziałem ministrantów z Prato. Pięknie było w kościele.
 

sobota, 8 czerwca 2013

Niepokalane Serce BVM

     Wiktoria ostatecznie będzie po stronie Matki Bożej... Ciekawe są słowa, które powtarzają się u wielu widzących z dziećmi z Fatimy na czele. Podobnie u don Bosco i innych...

piątek, 7 czerwca 2013

Najświętszego Serca Pana Jezusa


     Wspomnienie mojej rodzinnej parafii pod tym samym wezwaniem...

czwartek, 6 czerwca 2013

Zapowiedź

     Jedną z książek, które mam w przygotowaniu jest Inferno, Dana Brown'a. Narazie mam wersje amerykańską, ale widziałem też włoskie wydanie. Trzeba przeczytać zwłaszcza, że akcja nawiązuje do  dzieła wielkiego Dantego i bliskiej sercu Florencji :)
      Przypomniało mi się powiedzenie: Trzymaj się pędzla bo drabina leci. Zamiast pędzla trzymałem się obrazu Najświętszego Serca Pana Jezusa, wiszącego wysoko w zakrystii. Na zakończenie zdarzenia leżałem na posadzce w pozycji horyzontalnej z ocalałym obrazem w rękach. Ulgowo nie jest, mam kontuzje, ale dziękuję Bogu, że niczego nie złamałem. Jutro uroczystość! Inferno prawdopodobnie dało znać o sobie... 

środa, 5 czerwca 2013

Trochę lata

       Zmierzch po burzy pełen kolorów aż miło.  Takie miłe wrażenie początku lata choć bardzo chłodnego, jak na tutejsze warunki. Jest też w powietrzu zapach. Nazwałbym go: typowo wakacyjny :)

wtorek, 4 czerwca 2013

Zamiana książek

       Skończyłem lekturę nie- codziennej książki o dużym walorze duchowym. Nie jestem i nie byłem opętany a jednak uważam, że wiele można się nauczyć, dowiedzieć o mechanizmach ataku demona. Podziwiam też odwagę autora. Ukazał bardzo osobiste sprawy dla dobra czytelników. Zmaganie z cierpieniem duchowym powoduje, że chciałoby się być blisko takiej osoby.  Lektura godna polecenia każdemu.  Jest już następna ciekawa książka "w kolejce" do czytania. A nawet dwie :)  

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Basen

     Dzień okazał się dniem odejścia pewnego staruszka o imieniu mojego taty.  Ponieważ zmarł na miejscu więc wg starej tradycji zeszliśmy się najpierw na krótkie błogosławieństwo a potem na popołudniowy Różaniec w domu przy zwłokach.
Pod wieczór chciałem skorzystać z pobliskiego basenu ale zastałem wszystko zamknięte na cztery spusty. Dziwne. Może zmiana sezonu? Wtedy przebudowuje się ściany i kryta pływalnia staje się obiektem letnim.

niedziela, 2 czerwca 2013

Niedziela Bożego Ciała

     U nas dziś procesja. Przy pięknym słońcu i w przyjemnych wartościach temperatury. Ludzie też mili i odświętni. Zwróciłem uwagę na dekoracje. Przez unifikację koloru, wszystkie tła w kolorze bordowym ze złotymi symbolami, sprawiają wrażenie stonowanej elegancji. W budowie trzech ołtarzy wykorzystano do dekoracji ogromne azalie o kwiatach w podobnych kolorach...

sobota, 1 czerwca 2013

Adoracja i kwiaty

     Ciąg dalszy całodniowej adoracji. A w domu zakwitła hoja. I to kilka kwiatostanów naraz! A kilkanaście baldaszków w przygotowaniu :)