Firenze - La Colonna di San Zanobi e Duomo

wtorek, 25 września 2012

Wielki błękit.

 
     Wiatr na potęgę, ale za to jaki kolor nieba! Dynamiczne zmiany. I raz ciężkie chmury przepływają z dużą prędkością, a raz nieskazitelny lazur. Do tego ciągle ciepło. Wolną chwilę zamierzam poświęcić dzisiaj zgłębianiu tajemnic Florencji. A co się udało opowiem później :) Pogoda w drodze powrotnej inna. Upał w mieście siegał 30st.w cieniu! W górach 12 stopni mniej.
 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz