Firenze - La Colonna di San Zanobi e Duomo

czwartek, 26 lipca 2012

Ostatni czwartek lipca.


      Od rana cicho i spokój, jak u brabanckich tkaczy van Gogha. Tylko kot zaszył się za ołtarzem w kościele i z trudem go przekonałem do wyjścia. Wieczorem druga Msza św. wyżej w oratorium. Sporo owadów na jeżynach i lawendach. Lato w pełni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz