Firenze - La Colonna di San Zanobi e Duomo

niedziela, 10 lutego 2013

Mroźna niedziela karnawału.

     Pięknie na dworze. Słonecznie i mroźno. Prognozy ostrzegają przed załamaniem pogody. W ciągu najbliższych kilkunastu godzin ma być obfita zamieć śnieżna. Narazie po lodzie, ale jakoś się poruszamy. Miałem respekt przed zakrętami... Po południu wspólna gra w tombolę. Lokalne obchody karnawału. 
 
     Wracam myślą do Wenecji a właściwie do rozmowy z młodymi Włochami jadącymi ze mną pociągiem. Zachwyciła mnie ich szerokość zainteresowań. Odkryłem dzięki nim książki Marcello Brusegana o historii Wenecji jako całości, oraz jej poszczególnych budowlach i sekretach. 
Tintoretto, Creazione degli animali, ze zbiorów Gallerie dell'Accademia.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz